Magazyn wiatr


Zarejestruj się i wyraź swoją opinię
2010-05-03 | Autor: Wiatr

Zarejestruj się i wyraź swoją opinię. Każdy artykuł zamieszczony na stronie można ocenić i skomentować.

Wystarczy się zalogować. A wcześniej w szybki i prosty sposób zarejestrować się na stronie (REJESTRACJA i LOGOWANIE w lewym, górnym narożniku). Zaciekawił Cię artykuł? A może po prostu nie zgadzasz się z autorem? Dodaj komentarz i podziel się swoją opinią z innymi czytelnikami. Zapraszamy na łamy serwisu.

Czworo Polaków w wyścigu medalowym.
2010-08-30 | Autor: Paweł Kowalski / RSXTeam

Rozegrano jeden wyścig przy słabnącym wietrze, po którym wróciliśmy na brzeg. Wieczorem komisja regatowa jeszcze raz spróbowała rozegrać kolejny wyścig, jednak wiatr osłabł zupełnie. I tak właśnie zakończyła się runda finałowa. Jutro do rozegrania pozostał jedynie wyścig medalowy (dla czołowej dziesiątki) i jeden wyścig dla reszty floty.

W klasyfikacji generalnej mężczyzn po 9. wyścigach prowadzi Piotr Myszka. Zajmując dziś co prawda odległe 27. miejsce w klasyfikacji generalnej awansował na 1 miejsce. Przemek Miarczyński awansował na 2 pozycje - dziś 3 w wyścigu. Michał Majewski (YKP Warszawa) finiszował dziś 28. i spadł na 15 w klasyfikacji generalnej. Pozycje pozostałych zawodników RSXteam po pierwszym dniu rundy finałowej: 20 Maksymilian Wójcik (SKŻ Hestia Sopot); 37 Łukasz Grodzicki (SKŻ Hestia Sopot); 43 Michał Przybytek (AZS AWFiS Gdańsk).

W klasyfikacji generalnej kobiet po 8 wyścigach w dalszym ciągu prowadzi multimedalistka olimpijska Allesandra Sensini z Włoch. Maja Dziarnowska zajmując 33. miejsce spadła w klasyfikacji generalnej na 7 pozycję. Zofia Klepacka (YKP Warszawa) na mecie zameldowała się 3 i w klasyfikacji generalnej awansowała na 4 miejsce. Agata Brygoła (AZS AWFiS Gdańsk) w wyścigu 15 miejsce i ogólnie jest 15. Gosia Białecka (SKŻ Hestia Sopot) dziś 12. miejsce. Ogólnie jest na 23 miejscu.        WYNIKI

Piękne jachty w pięknym mieście
2010-09-03 | Autor: Karolina Grad

W Marinie Gdańsk odbył się IV Zlot Oldtimerów. Organizatorami spotkania miłośnikow starych łodzi i jachtów z całego świata byli: miasto Gdańsk, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku oraz kapitan Jerzy Wąsowicz – pomysłodawca imprezy.

W IV edycji imprezy uczestniczyło prawie 200 żeglarzy z 33 załóg wraz ze swoimi starymi jednostkami. W imprezie wzięły udział nie tylko polskie, ale i zagraniczne jednostki. Wśród uczestników znaleźli się Brytyjczycy (Phoebe), Szkot (Incentive), Duńczyk (Mareas) i Litwini z przepięknego żaglowca Brabander. Sprzyjająca aura, atrakcyjna lokalizacja, a przede wszystkim wspaniałe żaglowce sprawiły, że gdańska marina zapełniła się od zwiedzających Gdańszczan i turystów ciekawych historii tych pięknych jednostek. Chętni mieli okazję nauczyć się wiązania węzłów żeglarskich, a na fanów literatury czekało stoisko z marynistycznymi publikacjami. Niewątpliwą atrakcją zlotu okazały się również Oldtimery...na lądzie. Prawie każdy chciał sobie zrobić zdjęcie z poczciwą syrenką czy czarną wołgą, pamiętaną przez wielu jako najwiekszy „straszak” z dzieciństwa.

Trzecie miejsce polskiego Stara w Berlinie
2010-09-03 | Autor: Maciej Grabowski, Fot. Łukasz Łapiński

Już niemal dwa miesiące minęły od mistrzostw Polski klasy Star, czyli ostatnich regat w których startowaliśmy z Łukaszem. Po okresie treningów w Trójmieście i Poznaniu rozpoczynamy okres przygotowań do sezonu 2011 i pierwszych styczniowych regat, które odbędą się w Miami.

Początek września ułożył się dla nas dość szczęśliwie, bo w samych tylko Niemczech zaplanowano trzy dość istotne imprezy. Zaczynając od Potsdamer Kanne przez Międzynarodowe Mistrzostwa Niemiec, aż po Mistrzostwa Półkuli Wschodniej. Za nami pierwsza impreza. Dla nas był to wyjątkowy start - pierwszy po chwili przerwy od regatowych zmagań, na dość trudnym akwenie jeziora Wansee. Chyba każdy, kto kiedykolwiek żeglował na tym akwenie wie jak wymagające jest to miejsce. Tym bardziej cieszę się, że zdecydowaliśmy się na ten start. Dla mnie były to pierwsze od wielu lat regaty na jeziorze i widać było, zwłaszcza w początkowej fazie, brak jeziorowego opływania. Przebieg regat i ostateczny wynik są dla nas bardzo satysfakcjonujące. Pomimo chłodu i deszczu rozegrano pięć wyścigów i nasza dyspozycja regatowa z biegu na bieg była coraz lepsza. Ostatecznie ulegliśmy załogom Roberta Stanka (złoty medalista ME klasy Star z 2008 roku) i Markusa Wiesera (multimedalista MŚ i ME, aktualny Mistrz Europy klasy Dragon i sternik teamu SeaDubai w klasie RC44).

Klasa Słonka - Primavera Polish Cup
2010-09-03 | Autor: Wiatr

To była belgijska lekcja dla polskich załóg. Jan Peeters i Nathalie Janssen (Royal Yacht Club) zwyciężyli w Otwartych Mistrzostwach Polski Klasy Słonka "Primavera Polish Cup 2010". Belgowie w wielu biegach żeglowali pół boku przed najlepszą polską załogą.

– Nie było jeszcze u nas sytuacji, by ktoś wygrywał tak wyraźnie. Zafundujemy Belgom bilety na samolot, by przylecieli do Polski i nauczyli nas jak się ustawia i trymuje jachty klasy Snipe – powiedział po regatach Zbigniew Rakocy, szef Polskiego Związku Klasy Słonka. Podczas regat wiało dość mocno. Rozegrano siedem wyścigów. Polskie załogi walczyły ze szkwałami i balastowały z całych sił, a Belgowie prowadzili łódkę bez przechyłów i odjeżdżali od stawki metr po metrze. Jan i Nathalie żeglowali na sześcioletniej łódce i na duńskich żaglach. – Pytaliśmy gości z Belgii o co chodzi? Jak to możliwe? Po raz kolejny żeglarze z Europy pokazali nam, że Słonka to bardzo trudna, techniczna łódka. W rywalizacji wiele zależy od trymu jachtu. Jan Peeters obiecał, że jak mu zafundujemy bilet na samolot do Polski, to przyleci przed nowym sezonem, by nas nauczyć trymowania tych jachtów. Na wiosnę ustawimy wszystkie polskie Słonki „po belgijsku” – mówił Zbigniew Rakocy.

Puchar Obrońców Westerplatte
2010-09-03 | Autor: Jacek Sieński, Fot. YK Północny

Siedemnaście jachtów wystartowało w Regatach o Puchar Obrońców Westerplatte. Na Zatoce Gdańskiej rozegrano pięć biegów. Organizatorem regat zaliczanych do Pucharu Zatoki Gdańskiej był tradycyjnie Yacht Klub Północny w Gdańsku.

Regaty rozegrano przy niezbyt sprzyjających warunkach pogodowych. Przelotnie padało. Temperatury były stosunkowo niskie. A wiatr słabnący. W sobotę odbyły się dwa wyścigi na trasach na wiatr i z wiatrem. Początkowo podmuchy miały siłę 5 stopni Beauforta, a później spadły 3-4B. Wysokość fal wynosiła 1 -1,5 m. Trzeci, długi wyścig, rozegrano na trasie do Mola Gdańskiego, do Górek Zachodnich, z metą na Wiśle Śmiałej, na wysokości Jachtklubu Stoczni Gdańskiej. Podczas dwóch biegów na Wiśle Martwej jachty po dwa razy okrążały boje zwrotne przy Moście Wantowym i w rejonie Krakowca. Ich start i meta znajdowały się przy przystani Yacht Klubu Północnego w Gdańsku Stogach. Zachodni wiatr o sile 2 - 3 stopni Beauforta, okresowo słabnący do 1-2B zmuszał załogi jachtów do halsowania na wąskim akwenie rzecznym.

Gutkowski kupił jacht warty 200 tys. euro
2010-09-02 | Autor: Wiatr

Zbigniew „Gutek” Gutkowski kupił za 200 tys. euro używany jacht klasy Eco 60. Teraz walczy z czasem, bo już 17 października zamierza wystartować z La Rochel w wielkim wyścigu samotników dookoła świata Velux 5 Oceans.

– Kupiłem jacht, który ma 18 lat. Przeszedł już dwie przebudowy, ostatnią w 2005 roku. Dawniej ta łódka nazywała się Bagages Superior – mówił Gutkowski dla Magazynu Wiatr. W 1991 roku Francuz Alain Gautier zwyciężył na tej jednostce w regatach Vendée Globe. Cztery lata później ten sam jacht wrócił do Vendée Globe ze skipperem Ericiem Dumont. Wtedy zabrakło naprawdę niewiele, by sternik stanął na podium.

Więcej w najnowszym numerze Magazynu Wiatr.

Dolnośląskie Morze klasy Optimist
2010-09-02 | Autor: Wiatr

Najmłodsi żeglarze z floty „Nivea Błękitne Żagle” wystartują we Wrocławiu w pierwszy weekend września. Regaty rozgrywane na akwenie przy Moście Milenijnym mają piękną nazwę: „Dolnośląskie Morze 2010”.

Organizatorem regat jest UKS „Żeglarz”. W sobotę oprócz wyścigów zaplanowano między innymi koncert zespołu „Pod Masztem” oraz spotkanie zawodników z Krzysztofem Baranowskim. W niedzielę odbędzie się wyścig oldboyów, przewidziano też pokaz i regaty modeli jachtów sterowanych radiem. Program „Nivea Błękitne Żagle” ma już dziewięć lat. W tym roku biorą w nim udział 34 uczniowskie kluby sportowe z całego kraju. W kalendarzu cyklu jest kilkanaście imprez. Siedem z nich, między innymi regaty we Wrocławiu, to imprezy główne. Sezon zakończy wrześniowy start w Rybniku (17-18.09). Podsumowanie tegorocznych zmagań przyszłych mistrzów zorganizowane zostanie w listopadzie w Poznaniu.

Pierwszy weekend września na wodzie
2010-09-02 | Autor: Wiatr

Cztery ciekawe imprezy odbęda się w ten weekend w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Iławie. Za oknem kapryśma aura, ale my wciąż pod żaglami.

Finał Pucharu Polski Jachtów Kabinowych

(3-5.09. IŁAWA) Na wielki finał stawi się 16 najlepszych załóg ze wszystkich klas PPJK. Przyjadą już bez własnych jachtów. Będą rywalizować na ośmiu Omegach dostarczonych przez organizatora. Każdego dnia imprezy rozegranych zostanie osiem biegów. Oprócz zmagań na miejskim akwenie zaplanowano także spotkanie organizatorów wszystkich eliminacji Pucharu Polski Jachtów Kabinowych, na którym będzie okazja do podsumowania 15 lat tej imprezy. Zostanie też wybrany organizator finału przyszłorocznej edycji. Gospodarzem regat w Iławie jest przystań żeglarska „Pod Omegą”.

Jacht dla Ciebie

(4-5.09. WARSZAWA) Impreza „Jacht dla Ciebie” odbędzie się w pierwszy weekend września na terenie portu jachtowego Pilawa w Białobrzegach. Podczas weekendu nad Zalewem Zegrzyńskim zaprezentowane zostaną polskie konstrukcje. Odwiedzający wybiorą najładniejszą jednostkę żaglową i motorową, a wśród osób biorących udział w plebiscycie zostaną rozlosowane nagrody. Imprezę organizują „Żagle” i port Pilawa.

Akademickie Mistrzostwa Polski w Gdańsku

(3-5.09. GDAŃSK) Otwarte Mistrzostwa Polski AZS w klasach olimpijskich: RS:X, Laser Radial, Laser Standard, 49er, 470 oraz w klasach przygotowawczych: 420 i L’Equipe. Organizatorem regat jest Klub Sportowy AZS-AWFiS Gdańsk, a portem Narodowe Centrum Żeglarstwa. W tym samym terminie zostaną rozegrane Meczowe Mistrzostwa Polski Kobiet (na jachtach typu Balt 23 Armor).

Memoriał Jacka Sobkowiaka

(4-5.09. KIEKRZ) Coroczne regaty upamiętniające doskonałego zawodnika, reprezentanta kraju Jacka Sobkowiaka, odbędą się na Jeziorze Kierskim. Imprezę organizuje Jacht Klub Wielkopolski. Regaty zostaną rozegrane w klasach OK Dinghy, Europa, Laser, Laser 4.7, Cadet, Optimist i Snipe (Słonka).

Wrześniowy numer Magazynu Wiatr
2010-08-31 | Autor: Wiatr

Nowy numer „Wiatru” jest już dostępny w wersji elektronicznej. Pismo można pobrać z zakładki ARCHIWUM PDF. Do klubów, przystani, tawern i sklepów żeglarskich w całym kraju wydrukowany magazyn dotrze w czwartek.

W numerze podsumowujemy kampanię społeczną „PGNiG Bezpiecznie nad wodą” oraz Puchar Polski klasy Delphia 24. Arek Rejs opisuje niezwykłe jachty: Grand Mariner i Rainbow Warrior III – nowy okręt żaglowy organizacji Greenpeace, który powstaje w polskiej stoczni. Na łamach prezentujemy także mazurski jacht Maxus 24 cieszący się sporym wzięciem we Francji. Jak co miesiąc jest sporo stron o czarterach. Między innymi materiał Joanny Rafalskiej o guletach, niezwykłych jachtach z Turcji.

Andrzej Wojciechowski opisuje swój udział w regatach samotników Świnoujście – Christianso – Świnoujście. Piotr Siedlewski proponuje zorganizowanie rejsu sylwestrowego na Kanarach, Karaibach lub na południu naszego kontynentu. Poza tym w numerze sport i sportowcy: Victor Borsuk, Zbigniew Gutkowski, Sara Piasecka, Bartosz Rakocy, Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki. Zapraszamy do lektury.

Laser Europa Cup w Pucku
2010-08-30 | Autor: Wiatr

W niedzielę zakończono w Pucku Puchar Europy klasy Laser. Na zatoce rozegrano osiem wyścigów.

Na największym, olimpijskim Laserze najlepiej żeglował Patryk Piasecki. Nasz reprezentant zaczął regaty od falstartu, ale później wygrywał bieg za biegiem, ani razy nie wypadł poza czołową trójkę i zwyciężył zdecydowanie. Trzecie miejsce w tej klasie zajął Mateusz Hanke. A wśród zawodników do lat 19 oraz do lat 21 triumfował Jakub Marciniak. Na mniejszym Laserze Radialu Polacy również żeglowali w czołówce stawki. Wśród mężczyzn pierwsze miejsce wywalczył Rafał Milczarczyk. A wśród pań drugą pozycję zajęła Natalia Szymczyk. A na Laserze 4.7, na którym żeglują najmłodsi zawodnicy, wśród chłopców wygrał Jakub Rosłoń, a drugi był Maciej Sapiejka. W grupie dziewcząt regaty wygrała Paulina Czubachowska, która niedawno, na mistrzostwach Europy w tej konkurencji rozegranych we Francji, wywalczyła wysokie, szóste miejsce.     WYNIKI

Piotr Tarnacki wicemistrzem świata
2010-08-26 | Autor: microclass.pl

Trzy medale dla Polaków! Na Mistrzostwach Świata w klasie Micro Piotr Tarnacki wraz z załogą – Rafałem Beckerem i Arturem Manistą – zdobyli tytuły wicemistrzów świata. W dywizji cruiser złoto i srebro także dla Polski! Regaty rozegrano we Francji na wodach zatoki Quiberon.

W trakcie regat rozegrano 10 wyścigów. Ostatecznie sopocka załoga 1 punktem przegrała z załogą rosyjską. O wyniku w dużym stopniu zadecydowała pogoda i brak wiatru. Zawody skrócono do 10 wyścigów i pomimo wygrania dziesiątego, jak się później okazało ostatniego biegu, Polakom nie udało się już odrobić strat z poprzedniego dnia i dogonić prowadzących Rosjan.

Końcowa klasyfikacja 34 Mistrzostw Świata w klasie Micro: 1. Maxim Taranov, Rosja, jacht: Monte Cristo. 2. Piotr Tarnacki, Polska, jacht: Toyota-Klif. 3. Maxim Kuzmin, Rosja jacht: Spartak-Sorfino

starsze Newsy >>


SunCamper 30 czyli rodzinny autobus
2010-08-30 | Autor: Arek Rejs

To łódź obok której trudno przejść obojętnie. Wyglądem przypomina mały autobus albo duży samochód kempingowy. Tylko zamiast autostrad woli rzeki i kanały, a zamiast pól biwakowych – przystanie i szuwary.

Zaproszenie na test wypornościowego jachtu przyszło do mnie z Holandii. Kiedy dotarłem do Stevensweert i stanąłem na kei, to szeroko otworzyłem oczy ze zdziwienia, bo zobaczyłem nową łódkę ze stoczni Balt Yacht z Augustowa. Tą samą, którą prezentowano na marcowych targach Wiatr i Woda. Przejechałem pół Europy, aby popływać polskim jachtem. To już chyba znak czasów – łodzie z naszą marką zdobywają serca wodniaków nawet w najbardziej morskich krajach.

Dokąd płynie Gdańsk?
2010-08-30 | Autor: Krzysztof Olejnik

Rozmowa z Andrzejem Bojanowskim, wiceprezydentem Gdańska.

Władze miasta chcą, by Gdańsk był miastem stojącym frontem do morza. By stał się kolejną Wenecjąłnocy. Ale tego nie da się zrobić bez kosztownych inwestycji. Jakie wyzwania czekają miasto w najbliższych latach?

W marinie muszą zniknąć baraki, w których urządzono biuro i sanitariaty. Po drugiej stronie ulicy Szafarnia, obok hotelu Gdańsk, wykupiliśmy parterowy lokal o powierzchni 200 metrów kwadratowych. Właśnie tam ma się znaleźć zaplecze portu jachtowego. Planujemy odbudowę i przebudowę okolicznych nabrzeży, także na Wyspie Spichrzów. Chcemy, by nabrzeża były uzbrojone i przygotowane do krótkotrwałego cumowania, choćby przy okazji takich imprez jak Baltic Sail. Wygraliśmy przetarg na zakup Jachtklubu Stoczni Gdańskiej. Wkrótce ruszą prace nad koncepcją zagospodarowania tej przystani. Chcemy, by miała ona charakter otwartej mariny. Jej budowa będzie przebiegać etapami. Szacujemy, że na tę inwestycję wydamy od 70 mln zł do nawet 170 mln zł.

11 przykazań bezpiecznej żeglugi
2010-08-30 | Autor: Stefan Heinrich

Co robić na pokładzie naszego jachtu, gdy nadciąga burza lub kiedy prędkość wiatru przekracza sześć stopni w skali Beauforta? Przedstawiamy żeglarskie zasady bezpieczeństwa spisane przez Stefana Heinricha z PZŻ.

W lipcowym numerze „Wiatru” opublikowaliśmy rozmowę ze Zbigniewem Kurowickim, prezesem Mazurskiego WOPR, zatytułowaną „Czego nas nauczył biały szkwał?” Dziś przedstawiamy zasady bezpiecznego żeglowania w trudnych warunkach, które zostały przyjęte przez Komisję Szkolenia PZŻ.

1. Zakładamy i zapinamy kamizelki ratunkowe. Przed rozpoczęciem rejsu muszą być indywidualnie dopasowane do każdego członka załogi.

2. Cała załoga w kamizelkach ratunkowych przebywa w kokpicie. Kadłub jachtu szczelnie zamykamy. Uszczelniamy też wywietrzniki.

3. Zrzucamy żagle i zabezpieczamy rolfok. Można postawić bardzo mały fok sztormowy o powierzchni do dwóch metrów kwadratowych.

4. Płyniemy z wiatrem. Jeśli to możliwe kierujemy się do brzegu (chowamy się w porcie, przystani, za cypel lub las). 

5. Żeglując podnosimy miecz o dwie trzecie lub trzy czwarte.

Specjaliści od motocykli projektują motoróki
2010-08-30 | Autor: Arek Rejs

Młoda, arabska stocznia z Abu Dhabi (Emocean Marine) zwodowała prototyp swej trzeciej motorówki (pierwszej wyposażonej w kabinę). Jacht Charm 27 testowaliśmy na słonecznej Malcie.

Łódź została zbudowana na bazie sprawdzonego, 27-stopowego kadłuba, który był podstawą dwóch motorówek otwartopokładowych (Voodoo i Talisman). Projekty pokładów wszystkich trzech jachtów są autostwa włoskiego biura Gloss Design. To studio znane jest z projektowania skuterów i motocykli, wpływy ze świata jednośladów wyraźnie widać w kształcie nadbudówki testowanego prototypu.

Marcin Rudawski: Miałem dość żeglarstwa
2010-08-30 | Autor: Krzysztof Olejnik

Rozmowa z Marcinem Rudawskim, mistrzem świata w klasie Laser Radial.

Na mistrzostwach świata klasy Laser Radial Polacy zdobyli dwa medale. Złoto wywalczył Marcin Rudawski (na zdjęciu), a srebro Wojciech Zemke. Marcin Rudawski obronił tytuł sprzed roku – jest drugim zawodnikiem w historii tej klasy, któremu ta sztuka się udała.

Dwa lata temu wydawało się, że kończysz z Laserem i regatowym ściganiem. Ale jednak wróciłeś...

Miałem wtedy za sobą dwie wyczerpujące kampanie olimpijskie. Obie niestety zakończone porażką. Chciałem startować na Laserze Standardzie podczas regat olimpijskich w Atenach, a później w Pekinie. Niestety za każdym razem przegrywałem rywalizację z Maciejem Grabowskim. Mogłem spróbować po raz trzeci, ale byłem naprawdę zmęczony. Przygotowania do igrzysk to spore wyrzeczenia – ponad 200 dni startów i zgrupowań, ciągłe podróże, prawie całą zimę poprzedzającą Pekin spędziłem na Wyspach Kanaryjskich. Do domu wróciłem tylko dwa razy, między innymi na Boże Narodzenie.

Morze atrakcji na skrawku lądu
2010-08-12 | Autor: Agnieszka Blandzi / fot. J. Kadaj, E. Sabatowska

Spokojny Bornholm, urocza duńska wyspa położona zaledwie 120 km od polskiego wybrzeża, od dawna cieszy się popularnością wśród żeglarzy. To nie tylko doskonały cel morskich wypraw, ale też miejsce, gdzie można ciekawie spędzić czas, gdy na dłużej zakotwiczymy w jednej z marin.

Wakacje na rowerze lub z kijem golfowym. Wizyta w ekskluzywnym SPA lub nurkowanie z flądrami. Degustacja miejscowego wina lub relaks przy kieliszku sznapsa akvavit i uwędzonym na złoto bornholmerze. To wszystko na jednej, małej wyspie, gdzie na żeglarzy czeka 27 mniejszych i większych przystani. Po raz drugi w Magazynie Wiatr zaglądamy w głąb Bornholmu. Oto kilka perełek wybranych w sposób zupełnie subiektywny – jedynym kryterium były wspomnienia świetnie spędzonego czasu.

Grecja to dobry pomysł na przedłużenie lata
2010-08-12 | Autor: Krzysztof Olejnik

Restauracje na mniejszych wyspach pustoszeją. Ceny czarterów lecą w dół. Wybór jachtów jest większy. A słońce wciąż potrafi przypiec skórę.

W ustronnych zatokach na Cykladach często będziecie jedynymi gośćmi w portowych tawernach. Przyniosą Wam uzo na apetyt, ceratę przymocują do stołu klamerkami (by nie zwiał jej wiatr) i znikną gdzieś na godzinę. Nikt nie będzie stawał na baczność z powodu jednej, głodnej załogi. Ale jak już przyniosą rybę, musakę, souvlaki albo koktajl z grillowanych krewetek, to będziecie palce lizać. Dla Greków w październiku zaczyna się zima. Dla żeglarzy z Polski to wciąż pełnia lata. Czasami jest zabawnie. My jeszcze w szortach i koszulkach z krótkim rękawem, a miejscowe dziewczyny już w ciepłych swetrach. Wiatry są rześkie, pod pokładem nie ma już takiego skwaru jak w szczycie sezonu. Na morzu warto mieć pod ręką polarową bluzę i sztormiak, ale na lądzie słońce wciąż grzeje mocno. Kremy z filtrem i okulary przeciwsłoneczne mogą się przydać. We wrześniu w Atenach temperatura sięga 29 stopni Celsjusza w cieniu. W październiku będzie nieco chłodniej – około 24 stopni w cieniu.

Pół dnia pędzili z prędkością 200 km/h.
2010-08-12 | Autor: Arek Rejs / fot. Marcin Grzegorzek

W Augustowie rozegrano Motorowodne Mistrzostwa Świata Łodzi Wytrzymałościowych Necko Endurance. Zawody były drugim etapem eliminacji mistrzostw świata. Bolidy przez osiem godzin mknęły z prędkością 200 km/h.

Przez wiele lat wyłączność na organizację motorowodnych zawodów Endurance miała Francja, ze słynnym 24-godzinnym wyścigiem rozgrywanym w Rouen. W 2005 roku organizatorzy postanowili rozszerzyć zasięg imprezy, wybór padł na Augustów. Dziś Necko Endurance to zawody uznawane za jedne z najlepszych w Europie. Są jedynym takim wydarzeniem w tej części kontynentu. Wyścig rozgrywany jest niemal w centrum miasta, na jeziorze otoczonym wieloma pomostami, co pozwala niemal dotykać przelatujące nad wodą łodzie.

Przez Ren na południe
2010-08-04 | Autor: Magdalena Banasik

Kanałów i rzek jest w Europie mnóstwo. Można nimi przepłynąć aż do Morza Śródziemnego. Łodzie motorowe lub żaglówki z małym zanurzeniem mają do wyboru kilkanaście tras. Płynąc jednak jachtem z zanurzeniem 1,70 m musimy wpłynąć na Ren – najważniejszą wodną autostradę  Europy. Wybraliśmy najkrótszy z możliwych odcinków. Trasa wiodła z Duisburga do Koblencji, przez Düsseldorf, Leverkusen, Kolonię i Bonn.

Problemem był kierunek naszej trasy – niestety pod prąd. Płynęliśmy w cztery osoby: dwie duże i dwie małe, ośmiometrowym jachtem typu Dufour 28. Prąd na Renie może mieć prędkość od 4 do 8 km/h, a nasza maksymalna prędkość to 10 km/h. Więc lepiej żeby wody było mniej, to prąd też będzie mniejszy. Niestety w Duisburgu od razu wpadamy w szybki prąd. Silnik ustawiamy na pełną moc i próbujemy się przesuwać. Silnik to Volvo Penta 15 KM, dobry, solidny, ale czy nie za mały na tę rzekę? Przemieszczamy się powoli, ale na szczęście w dobrym kierunku. Na rzece tłum. Najwięcej jest wielkich, towarowych barek, które z prądem wręcz pędzą. Pojawiają się zza zakrętu jak potwory i po kilku minutach już nas mijają. Czasem cztery barki mijają się płynąc z przeciwnych kierunków, a my plączemy się między nimi, odpierając fale ze wszystkich stron. Wiatr w dziób. Pada deszcz. Poprzestajemy więc na 12 kilometrach i zawijamy do portu w Krefeld (8 euro za noc, sanitariaty płatne dodatkowo).

Superjacht made in Poland
2010-08-04 | Autor: Arek Rejs

W Gdańsku zwodowano jacht Sunreef 114 CHE. Ten 35-metrowy krążownik z aluminium jest trzecim, największym katamaranem dalekomorskim na świecie i zarazem największą tak luksusową jednostką zbudowaną w Polsce.

Gdańska stocznia Sunreef Yachts znana jest z budowy luksusowych katamaranów na zamówienie. Od dwóch lat produkuje także katamarany motorowe. W kwietniu pierwsze fale pod kadłubem poczuł 102-stopowy jacht Sunreef 102 Ipharra. Ten dwupokładowy, luksusowy katamaran jest dostępny w czarterze na Morzu Śródziemnym, ale będzie go można zobaczyć także podczas targów w Cannes. Teraz przyszedł czas na łódź Sunreef 114 CHE. By postawić tego kolosa na wodzie sprowadzono specjalny dźwig ze Stoczni Gdańskiej. Co zaoferuje ten jacht swoim gościom? Wygodne kabiny mieszkalne znajdują się w pływakach. Na głównym pokładzie znajdziemy jadalnię, sterówkę, część kawiarnianą i oddzielony dużymi szybami kambuz, któremu wyposażenia może pozazdrościć niejedna restauracja.

Jak zacumować dużą łódź w małej przystani?
2010-07-31 | Autor: Arek Rejs

Pływamy na coraz większych jachtach żaglowych i motorowych. A w naszych portach przestrzeni do manewrów i miejsc do parkowania raczej nie przybywa. O czym warto pamietać, by cumować sprawnie i bezpiecznie?

Zaparkować jacht? No problem. Przecież każdy z nas robił to setki razy. A ci, którzy nie robili, zapewne są przekonani, że to bułka z masłem. Zapraszam na krótką powtórkę z vademecum bezpiecznego manewrowania w porcie. Zanim rozpoczniemy manewry poznajmy dobrze jacht, którym pływamy. Odszukajmy środki ratunkowe, sprawdźmy wyposażenie jachtowej apteczki, skrzynki bosmańskiej. Zerknijmy na poziom paliwa, oleju i wody. Jeżeli wypływamy w dłuższy rejs, wskazane jest sprawdzenie filtrów. Jeśli żeglujemy na jachcie, którego nie znamy, zaraz po wyjściu na wodę sprawdźmy jego zwrotność i inercję. Dobrym ćwiczeniem będzie rozpędzenie jachtu i zatrzymanie go tak, by nie zszedł z kursu, przede wszystkim na biegu wstecznym.

Wiosna klasy Słonka
2010-07-31 | Autor: Krzysztof Olejnik

Słonka powróciła po latach. Czy zostanie z nami na dłużej?

Kiedyś Słonki widywane były na regatowych trasach od Pucka po Mazury. Później na wiele lat o nich zapomniano. Na szczęście od kilku sezonów, za sprawą poznańskich miłośników klasy Snipe, ta wymagająca łódka regatowa, przez wielu uznawana za klasę przygotowawczą do olimpijskiego Stara, znów jest ozdobą regatowych tras. Kto dziś pływa na tych jachtach? Wśród sterników i załogantów znajdziecie byłych regatowców z klas Cadet, 470, OK Dinghy, a nawet aktualnych bojerowców. Są zawodnicy, którzy opuścili klasę Omega, bo zapragnęli łódki nieco lżejszej, szybszej, zgrabniejszej, na której można się ścigać w międzynarodowym towarzystwie.

Ile kosztuje jacht klasy Słonka?
2010-07-31 | Autor: Krzysztof Olejnik

Rozmowa z Piotrem Mańczakiem, sternikiem w najlepszej polskiej załodze klasy Słonka.

Wiatr: Przez pięć lat zdobyliście cztery tytuły mistrzów kraju. Mimo to wciąż trudno Wam wywalczyć podium w stawce międzynarodowej. Nawet na własnym akwenie.

Piotr Mańczak: Choć klasa Słonka wydaje się być konkurencją dla żeglarzy amatorów, często dla małżeństw lub chłopaka i dziewczyny, którzy szukają sportowej przygody, w rzeczywistości przyciąga naprawdę dobrych i doświadczonych zawodników. Wielu ma za sobą przeszłość w klasie Star. W czołówce nie sposób znaleźć się bez licznych startów na imprezach zagranicznych i sporej pracy na treningach. Na to niestety brakuje nam czasu i pieniędzy. A wygrywanie na własnym podwórku to za mało, by później zaistnieć w silniejszej stawce. Wciąż jednak wierzymy, że to się zmieni. Chcemy zainwestować w sprzęt, kupić nowe żagle i zakasać rękawy.

starsze Artykuły >>



partnerzy Magazynu Wiatr